BLOG MiPBP w Żninie

Moje zdjęcie
Żnin, kujawsko-pomorskie, Poland
Najlepsza biblioteka w powiecie żnińskim

poniedziałek, 13 marca 2017

Nowy tydzień, nowe wyzwania...


Zapewne wielu z Państwa wstając dziś rano psioczyło: "I znowu poniedziałek. Trzeba wstać i iść do pracy. A tak się nie chce". No cóż - urok poniedziałku.   I od razu przypomina mi się film w reżyserii Tadeusza Chmielewskiego "Nie lubię poniedziałku". Ale gdyby poniedziałki były wolne, to wówczas narzekalibyśmy na wtorki. I tak na narzekaniu minąłby tydzień. Dlatego też w każdy poniedziałek, zaraz po przebudzeniu, warto spojrzeć w lustro i powiedzieć sobie: "Jak dobrze wstać, bo dziś będzie piękny dzień". A Ci, co narzekają, niech narzekają dalej i psują sobie humor.
A My, bibliotekarze, witamy z radością naszych czytelników i użytkowników naszej biblioteki w nowym tygodniu pracy i zapraszamy do udziału w przedsięwzięciach realizowanych w tym tygodniu w naszej książnicy.
W środę gościć będziemy na lekcji bibliotecznej kolejnych uczniów przesympatycznego "ekonomika", którzy obejrzą spektakl "Ja jestem Żyd z Wesela" w reżyserii wybitnego żninianina Tadeusza Malaka. Warto ten spektakl zobaczyć, a morał z niego niech już każdy wyciągnie sam.
Dzień później, w czwartek 16 marca 2017 r. o 18.00, w naszej bibliotece gościć będziemy Mariolę Pryzwan - autorkę biografii o osobach znanych z pierwszych stron gazet. Tym razem opowie nam ona o piosenkarce urodzonej na Pałukach - Irenie Jarockiej.

Zapraszamy na spotkanie autorskie :)
"Irena Jarocka była niezwykła. Nie tylko koncertowała u boku takich gwiazd jak Charles Aznavour, Mireille Mathieu, Michel Sardou, Enrico Macias czy Michael Bolton, w Polsce zaś z zespołami Polanie, Czerwone Gitary i Budka Suflera, ale też cechowało ją wyjątkowo dobre serce. Włączyła się w działalność organizacji Echo International, promującej zdrowie kobiety. Wszyscy, którzy ją znali, mówią, że nie było lepszego człowieka.
Od wydawcy:
Mariola Pryzwan tka tę biografię ze wspomnień, listów, fotografii i dokumentów. Bliscy i przyjaciele Ireny Jarockiej opowiadają o jej biednym i trudnym dzieciństwie, o pobycie we Francji, o karierze w Polsce. O latach w Stanach Zjednoczonych i działalności charytatywnej. O tym, co mówiła o rodzinie, miłości i szczęściu. Każdy, kto ją znał, pamięta Irenę Jarocką nie tylko jako utalentowaną piosenkarkę, ale także skromnego, dobrego, wrażliwego człowieka.
Wspomina ją sto osób, wśród nich rodzina: drugi mąż Michał Sobolewski, córka Monika Sobolewska i bracia Henryk oraz Waldemar Jaroccy. Koledzy ze środowiska artystycznego, m.in. Danuta Błażejczyk, Grażyna Hase, Maria Szabłowska, Jerzy Gruza, Marek Karewicz i Wojciech Trzciński. Pierwszy mąż, menedżer i kompozytor Marian Zacarewicz. A także jej ostatnia menedżerka Agnieszka Pasternak, była Pierwsza Dama RP Jolanta Kwaśniewska i bioenergoterapeuta Zbigniew Nowak. Wspominają sąsiedzi z Gdańska i Warszawy, koleżanki z Paryża i znajomi ze Stanów Zjednoczonych"
. (źródło:



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz